Skanyx
Guides/7 min czytania

Czy auto zda przegląd techniczny? Najpierw sprawdź monitory gotowości

Skanyx Team

Auto potrafi oblać przegląd techniczny przez nieukończone monitory gotowości, mimo że nic mu nie dolega. Sprawdź je sam za 15 euro, zanim umówisz badanie.

Umówiłeś przegląd dwa tygodnie wcześniej, w dniu badania przejechałeś przez pół miasta, a auto oblało. Nie przez pomiary wydechu, które były w porządku, tylko dlatego, że diagnosta podpiął skaner, zobaczył, że połowa monitorów gotowości pokazuje stan nieukończony, i nie mógł go przepuścić. Akumulator wymieniono kilka dni wcześniej, o czym zupełnie zapomniałeś. Opłata przepadła, trzeba umawiać badanie od nowa, a jedyne, co autu dolegało, to to, że nie skończyło jeszcze testować samo siebie.

To jedno z najczęstszych oblań na przeglądzie technicznym, których dało się uniknąć, a wykluczysz je w domu w mniej niż minutę.

Czym są monitory gotowości?

Każde auto zbudowane w standardzie OBD2 uruchamia zestaw autotestów własnego osprzętu emisyjnego. Te autotesty to właśnie monitory gotowości (readiness), po jednym na każdy ważny układ: katalizator, układ EVAP (odprowadzania par paliwa), sondy lambda wraz z ich podgrzewaczami, zawór EGR oraz podstawowe testy silnika i wypadania zapłonu, które działają w sposób ciągły. Kiedy monitor skończył swój test od ostatniego resetu, raportuje stan gotowy albo ukończony. Kiedy go nie skończył, raportuje stan nieukończony.

Sens tego wszystkiego jest taki, że auto bez przerwy sprawdza, czy jego własne układy kontroli emisji wciąż działają. Monitory są zapisem tego sprawdzania. Należą do standardowego OBD2, co oznacza, że każdy samochód potrafi je zaraportować przez to samo gniazdo diagnostyczne, którego używa warsztat, a odczyta je dowolny zwykły adapter. Jeśli chcesz szerszego obrazu tego, co udostępnia to gniazdo, przewodnik OBD2 dla początkujących omawia podstawy.

To coś innego niż zapisany kod usterki. Kod oznacza, że konkretny test zakończył się niepowodzeniem i znalazł problem. Nieukończony monitor oznacza, że test po prostu nie dobiegł jeszcze do końca, więc auto nie ma czego raportować w żadną stronę.

Dlaczego monitory gotowości oblewają przegląd techniczny?

Tu właśnie ludzie się potykają: auto może być w idealnym stanie i mimo to oblać sam przegląd, wyłącznie przez gotowość.

Kiedy zawozisz nowoczesny samochód na okresowy przegląd techniczny, część badania jest elektroniczna. Diagnosta podpina się do gniazda OBD2 i odczytuje trzy rzeczy: czy kontrolka silnika się świeci, jakie kody usterek są zapisane oraz ile monitorów gotowości jest ukończonych. Logika jest prosta. Jeśli monitory nie skończyły autotestów, stacja nie ma elektronicznego dowodu, że układy emisji faktycznie działają, więc nie może przepuścić tej części badania na słowo honoru.

Większość systemów badawczych dopuszcza niewielką liczbę nieukończonych monitorów, żeby uwzględnić normalną jazdę. Najczęstszy standard to jeden nieukończony monitor dozwolony w benzyniakach od rocznika 2001 i dwa w wielu starszych pojazdach. Przekroczenie tego progu to automatyczne oblanie, niezależnie od tego, jak czysty jest wydech. Tak działa to w całej UE (część emisyjna niemieckiego HU, hiszpańska ITV, litewska techninė apžiūra, polski przegląd techniczny w SKP) oraz brytyjski MOT. Osobny przewodnik omawia które kody OBD2 oblewają przegląd, gdy monitory są już ukończone, a obecna jest realna usterka.

Dlaczego moje monitory gotowości są nieukończone?

Prawie zawsze dlatego, że pamięć auta została niedawno wymazana. Robią to dwie rzeczy.

Pierwsza to odłączenie akumulatora albo rozładowany akumulator. W chwili, gdy auto traci zasilanie, zapisane wyniki autotestów przepadają i każdy monitor wraca do stanu nieukończony. Jeśli wymieniono nowy akumulator, uruchamiano auto z rozładowanym akumulatorem za pomocą przewodów rozruchowych albo wykonano jakąkolwiek robotę z odpięciem zacisku ujemnego, monitory są zresetowane i wymagają ponownego ukończenia.

Druga to skasowanie kodów usterek skanerem. Kiedy mechanik kasuje kod po naprawie albo robisz to sam, dzieje się to samo: monitory się resetują. To pułapka, w którą wpadają ci, co usuwają usterkę, gaszą kontrolkę i jadą prosto na badanie. Lampka zgasła, usterki nie ma, ale monitory nie zdążyły się ukończyć, więc auto oblewa za gotowość. Jeśli właśnie ogarnąłeś kontrolkę silnika, to jest ten moment, który gryzie.

Jest jeszcze trzeci, rzadszy powód wart znajomości: jeśli konkretny monitor nie chce się ukończyć bez względu na to, ile jeździsz, zwykle oznacza to realną usterkę w danym układzie, która blokuje zaliczenie testu. Wtedy stan nieukończony jest objawem, a nie tylko kwestią czasu.

Jak doprowadzić monitory gotowości do ukończenia?

Ukańcza się je jazdą, bo każdy monitor uruchamia autotest w określonych warunkach. Nie ma przycisku, który je ustawia. Zwykły cykl jazdy OBD2, który ukańcza większość monitorów w większości benzyniaków, wygląda tak:

  1. Uruchom zimny silnik, najlepiej po nocnym postoju, i pozwól mu pracować na biegu jałowym przez dwie do trzech minut z włączoną, a potem wyłączoną klimatyzacją i ogrzewaniem tylnej szyby.
  2. Jedź ze stałą prędkością na drodze głównej, około 50 do 90 km/h, przez ciągłe 15 do 20 minut, unikając ostrego przyspieszania i nagłych zatrzymań.
  3. Zatrzymaj się łagodnie i pozwól silnikowi popracować na biegu jałowym jeszcze przez minutę lub dwie.
  4. Przyspiesz płynnie do około 90 km/h, potem puść gaz i pozwól autu zwolnić samodzielnie, bez hamowania, przez około 10 sekund. Tej fazy hamowania silnikiem często potrzebuje monitor układu EVAP.
  5. Powtórz cykl przez dzień lub dwa, z autem w pełni wystudzonym między przejazdami, aż monitory pokażą stan gotowy.

Monitory katalizatora i układu EVAP są najwolniejsze i najbardziej wybredne. Sam test EVAP uruchamia się tylko wtedy, gdy zbiornik paliwa jest mniej więcej w jednej czwartej do trzech czwartych pełny, a temperatury mieszczą się w określonym zakresie, dlatego potrafi zostawać w tyle za pozostałymi. Obserwowanie, jak liczba ukończonych rośnie od kilku do wszystkich gotowych, możesz prowadzić na żywo w telefonie, co dokładniej tłumaczy przewodnik po odczytywaniu danych na żywo OBD2.

Czy zdasz badanie ze świecącą kontrolką silnika?

Nie. Świecąca kontrolka silnika to osobne, automatyczne oblanie, zupełnie oderwane od kwestii gotowości.

Świecąca lampka sygnalizująca usterkę mówi diagnoście, że auto ma aktywną usterkę powiązaną z emisją, a zapisany kod to potwierdza. Diagnosta odczytuje jedno i drugie elektronicznie, więc nie ma jak tego obejść. Dlatego kolejność działań ma znaczenie, gdy przygotowujesz auto do badania: najpierw zajmij się zapisanym kodem, żeby kontrolka zgasła, potem skasuj go, a następnie przejedź tyle, by ukończyć ponownie monitory, które skasowanie kodu zresetowało. Pomiń ten ostatni krok, a zamienisz oblanie przez świecącą lampkę na oblanie przez nieukończoną gotowość i tak samo wrócisz do umawiania nowego terminu.

Jeśli kontrolka się świeci, a nie wiesz dlaczego, punktem wyjścia jest odczytanie kodu, a podejście za 15 euro do ustalenia, co jest nie tak to najtańszy sposób, by zrobić to przed zaangażowaniem warsztatu lub stacji. Znajomość kodu mówi też, czy masz do czynienia z szybką poprawką, czy z realną naprawą, oraz ile faktycznie kosztuje diagnostyka, jeśli oddasz auto fachowcom.

Jak samemu sprawdzić gotowość przed badaniem?

O to właśnie chodzi, a kosztuje to około 15 euro plus dwie minuty. Zanim umówisz przegląd, podepnij adapter Bluetooth OBD2 do gniazda, otwórz aplikację i spójrz na dwie rzeczy: listę monitorów gotowości oraz czy zapisane są jakieś kody.

Jeśli każdy monitor pokazuje stan gotowy (albo mieścisz się w limicie jednego nieukończonego), a żadne kody nie są zapisane przy zgaszonej kontrolce, możesz umawiać badanie ze spokojem. Jeśli kilka monitorów pokazuje stan nieukończony, wiesz, że auto potrzebuje najpierw kilku dni jazdy, i właśnie oszczędziłeś sobie zmarnowanej opłaty za badanie. Jeśli zapisany jest kod, zajmujesz się nim przed wszystkim innym. Uczciwą granicę warto powiedzieć wprost: sprawdzenie gotowości i kodów mówi ci, czy zdasz elektroniczną część OBD przeglądu. Nie mierzy faktycznych spalin, które stacja bada własnym analizatorem. Wyłapuje za to dające się uniknąć oblanie elektroniczne, zanim za nie zapłacisz.

Zanim umówisz przegląd techniczny, sprawdź monitory gotowości sam. Skanyx łączy się z dowolnym adapterem Bluetooth OBD2 za 15 euro i pokazuje każdy monitor jako gotowy albo nieukończony zwykłym językiem, obok zapisanych kodów i stanu kontrolki silnika, więc wiesz, czy auto przejdzie część elektroniczną, zanim przekażesz opłatę za badanie. Skanyx odczytuje te same monitory co stacja SKP, ale nie wykonuje oficjalnego pomiaru spalin. skanyx.com/download

Co zrobić przed kolejnym przeglądem

Sprawdź monitory tydzień wcześniej, a nie rano w dniu badania, bo nieukończone potrzebują czasu jazdy, którego nie da się przyspieszyć. Jeśli akumulator był niedawno wymieniany albo kasowano kod, załóż, że monitory są zresetowane, i daj autu najpierw kilka dni mieszanej jazdy. Upewnij się, że kontrolka silnika jest zgaszona i żadne kody nie są zapisane, bo to osobny powód oblania. Zrób te trzy rzeczy, a część elektroniczna badania stanie się formalnością zamiast rzutem monetą, a jedyne, co zostanie w rękach losu, to sam odczyt wydechu.

Często zadawane pytania

Ile monitorów gotowości może być nieukończonych i auto nadal zda?
Zależy to od przepisów, ale najczęstszą regułą jest jeden. Większość benzyniaków od rocznika 2001 ma prawo do jednego nieukończonego monitora i nadal przechodzi część OBD przeglądu, a wiele starszych aut (z grubsza benzyniaki sprzed 2001 i diesle sprzed 2007 w UE) ma prawo do dwóch. Jeśli więcej niż dozwolona liczba pokazuje stan nieukończony, stacja SKP oblewa część OBD, bo nie może potwierdzić, że układy emisji same się przetestowały, niezależnie od tego, jak czysty jest faktycznie wydech. Sprawdzenie tej liczby u siebie wcześniej to robota na 30 sekund z aplikacją OBD2.
Dlaczego moje monitory gotowości są nieukończone?
Zwykle dlatego, że niedawno odłączono albo rozładowano akumulator, albo ktoś skasował kody usterek skanerem. Jedno i drugie wymazuje zapisane wyniki autotestów i ustawia każdy monitor z powrotem na nieukończony. Auto musi wtedy przejechać każdy autotest jeszcze raz, w trakcie normalnej jazdy, zanim monitory wrócą do stanu gotowy. Samochód świeżo po wymianie akumulatora, po serwisie z kasowaniem kodów albo po naprawie z resetem kontrolki prawie zawsze pokazuje nieukończone monitory przez kilka dni jazdy.
Jak zresetować albo ukończyć monitory gotowości?
Nie resetuje się ich, tylko ukańcza jazdą. Każdy monitor uruchamia autotest w określonych warunkach: jeden potrzebuje zimnego rozruchu, inny równej jazdy, jeszcze inny fazy hamowania silnikiem. Połączenie zimnego rozruchu, spokojnej jazdy po mieście i 15 do 20 minut równej jazdy po drodze głównej, rozłożone na dzień lub dwa, ukańcza większość monitorów w większości aut. Monitory układu EVAP i katalizatora są zwykle najwolniejsze i najbardziej wybredne. Jeśli jakiś monitor uparcie nie chce się ukończyć po kilku porządnych przejazdach, często wskazuje to na realną usterkę w danym układzie, a nie tylko na nieukończony cykl.
Czy auto zda przegląd ze świecącą kontrolką silnika?
Nie. Świecąca kontrolka silnika (lampka sygnalizująca usterkę, MIL) to automatyczne oblanie części OBD przeglądu, niezależnie od monitorów gotowości. Diagnosta odczytuje stan kontrolki i zapisane kody elektronicznie. Nawet jeśli każdy monitor jest gotowy, świecąca MIL oblewa auto. Odczytaj zapisany kod i zajmij się nim przed badaniem, potem skasuj go, a następnie przejedź tyle, by monitory ukończyły się ponownie, żeby nie zamienić oblania przez kontrolkę na oblanie przez nieukończoną gotowość.
Ile trwa ustawienie monitorów gotowości?
Od jednego 20-minutowego przejazdu do kilku dni mieszanej jazdy, zależnie od auta i tego, które monitory zostały zresetowane. Monitory silnika i wypadania zapłonu często ukańczają się w ciągu kilku minut. Monitory katalizatora i układu EVAP to te wolne i potrafią wymagać kilku cykli jazdy z zimnymi rozruchami pomiędzy, bo w szczególności test EVAP uruchamia się tylko wtedy, gdy poziom paliwa i temperatura mieszczą się w określonym oknie. Nie da się ich pewnie przyspieszyć, i właśnie dlatego sprawdza się je przed umówieniem badania, a nie rano w dniu przeglądu.
Author

Skanyx Team

Eksperci diagnostyki samochodowej

Zespół Skanyx łączy doświadczenie motoryzacyjne z najnowocześniejszą technologią AI, aby pomóc właścicielom samochodów lepiej rozumieć i serwisować swoje pojazdy.